Home Fanpage GTASite Rockstar Games

CIEKAWOSTKA

[GTA SA] Początkowo Las Venturas miało nosić nazwę Las Venturra. Zmieniony został także wygląd lotniska.

Najnowsze informacje

430VPrezes Take-Two:"Wierzymy w innowacje i tryb single player" News | PC PS4 XOne | 20.06.2018 13:54 przez Crrooss | Tagi: GTA Online Red Dead Redemption 2 Take-Two

W ostatnich dniach redaktorzy serwisu Games Beat mieli okazję przeprowadzić rozmowę z prezesem Take Two Straussem Zelnickiem. Dzięki niej dowiadujemy się o tym, że według wydawcy gier Rockstara tryb fabularny nadal jest niezwykle istotny, oraz jak wygląda jego wpływ na kształt najważniejszych gier. 

Prezes Take-Two:"Wierzymy w innowacje i tryb single player"

 

Cały wywiad przeczytacie w tym miejscu, poniżej znajdziecie podsumowanie najciekawszych pytań. 

 

GamesBeat: Bardzo cenię tryb singlowy. Silna, angażująca historia, mocne dobrze napisane postacie. Tym samym niepokoi mnie to co mówi coraz więcej osób w branży na temat powolnej śmierci trybu single player w grach. 

Strauss Zelnick: Zgodzę się, mogę powiedzieć to samo. Również w branży znajdziesz wiele osób o podobnych poglądach. Jednocześnie znajdziesz wielu, według których tworzenie produkcji innych niż "free to play battle-royale" nie ma najmniejszego sensu. Uwierz mi, są tacy co tak twierdzą i to nie w formie żartu, ale zupełnie na serio. Ja tego nie kupuję. 

Tryb fabularny, w mojej opinii nie jest reliktem przeszłości. Nawet się do tego nie zbliżamy. Poszczególni deweloperzy, którzy tak twierdzą najzwyczajniej chcą ciąć koszty produkcji swoich gier, unikać ciężkiej wymagającej pracy na budowę angażującej historii, poszczególnych postaci, chcąc wskoczyć od razu tam gdzie są pieniądze i duże zyski - w multiplayer. To nie zadziała, byłbym zaskoczony gdyby tak było. 

 

GamesBeat: W przypadku Call of Duty to zawsze tryb singlowy motywował mnie do spędzenia później wielu miesięcy w multiplayerze. 

Zelnick: Myślę, że podobnie jest w przypadku GTA Online. Wielu graczy po doświadczeniu świetnego trybu fabularnego w GTA V przeszło do trybu Online aby kontynuować dobrą zabawę, ale w nieco innej formie. Z naszej perspektywy nie ma żadnego dowodu na to, że gracze są znudzeni trybem fabularnym i nie chcą go w nowych produkcjach. Cały czas widzimy tysiące graczy spędzających czas w GTA V. 

G.B.: Zarządzanie tak ogromnym biznesem mającym w posiadaniu wiele czołowych marek gier musi być skomplikowane?

Z: Jesteśmy globalna firmą, jednak daleko nam do gigantycznej. Posiadamy aktualnie około 4200 pracowników wśród 17 studiów gier w różnych rejonach świata. 

G.B.: Z tego co się orientuję to Ubisoft w tym momencie zatrudnia ponad 14,000 osób. 

Z. Mają 14 tysięcy pracowników a ich roczne przychody są nadal mniejsze niż nasze. 

 

G.B.: Jakbyś określił aktualną strategię Waszych gier, co wpływa na ich sukces?

Z: Stwierdzę, że naszą strategią jest bycie jak najbardziej kreatywnym w tym co robimy. Być innowacyjnym i możliwie najbardziej wydajnym. Bardzo doceniamy kreatywność naszych zespołów, którą napędza pasja do tego co tworzą. W zamian staramy się dostarczyć im tyle potrzebnych zasobów ile potrzebują. Staramy się nie skupiać na tym co jest aktualnie modne w branży, na tym co przyniosło sukces innym grom w myśl "zwyczajnie skupujcie ten pomysł, ponieważ się sprawdził". Skupiamy się bardziej na tym co jest przełomowe, przyszłościowe jeszcze niepopularne. Na rozwiązaniach, które będą w stanie przyciągnąć i zainteresować graczy w przyszłości. Jesteśmy przy tym skłonni podejmować umiarkowane ryzyko. Jeżeli się pomylimy - wspólnie ponosimy za to odpowiedzialność, nie wskazujemy na jedną osobę winną niepowodzeniu. 

Jest to najlepszym sposobem na zachęcenie ludzi do efektywnej i jak najlepszej pracy, do dawania z siebie 100%. Gdy twierdzimy, że chcemy być innowacyjni, rzeczywiście tacy jesteśmy. To jednocześnie oznacza akceptację faktu, iż pewne rzeczy mogą nie pójść po naszej myśli. Staramy się, aby nasi pracownicy nie bali się wychodzić z nowymi pomysłami, aby lubili wprowadzać nowe niestandardowe rozwiązania, aby nie byli zainteresowani jedynie ślepym wykonaniem tego co im zlecono "z góry". W zamian, jak wspomniałem, dajemy im odpowiednie zasoby i narzędzia, by wykonanie tych pomysłów było możliwe. 

Nigdy nie mówisz: "Chcę być innowacyjny...", a następnie "ale stwórzcie sequel tej gry jak najszybciej, nie interesuje mnie jakość, ma być gotowe i sfinalizowane do końca miesiąca". Z tego powodu nie tworzymy corocznych edycji swoich najważniejszych marek. Z tego powodu często akceptujemy opóźnienia daty premier. Dbamy o to aby kolejna gra była wyraźnie lepsza od ostatniej odsłony. Oczywiście nie zawsze odnosimy sukces, ale akceptujemy nasze porażki. 

 

G.B.: Gdy w branży pojawia się jakiś bardzo popularny trend w stylu Battle Royale, przychodzisz do zespołu i mówisz "Cześć, jestem Strauss, macie teraz robić battle royale, narazie!"?

Z: A jaki to ma związek z tym co wcześniej powiedziałem? 

To, że bardzo zależy mi na jakości naszych gier i jestem często mocno zaangażowany w ich proces produkcyjny nie oznacza, że nagle przychodzę do zespołu i gadam idiotyzmy. Staram się być zaangażowany mówiąc, mam nadzieję, rzeczy inteligentne i wartościowe, mogące pomóc w realizacji długofalowej strategii. Więc nie, nigdy bym czegoś takiego nie powiedział. Nie zrobiłbym tak, nawet gdybym wierzył w ten pomysł. 

W naszych zespołach staramy się trzymać atmosferę wzajemnego szacunku i zrozumienia. Słowa jakie padają to "hej, spójrz na to, powiedz co o tym sądzisz?". Gdy powiem zespołowi "myślę, że powinniście przyjrzeć się temu rozwiązaniu, dajcie znać co o tym sądzicie", wtedy ludzie traktują to poważnie. 

Zdecydowanie sprzeciwiam się kulturze organizacyjnej w której uważałbym siebie za osobę, która wie lepiej niż 4,199 naszych pozostałych pracowników, gdzie tylko siedzę w rogu hali i wydaję polecenia. Nie wierzę w sztywne rozkazy i kontrolę. W ten sposób nigdy nie zmotywujesz odpowiednio ludzi do pracy i nie sprawisz, że będą dawali z siebie wszystko co najlepsze. 

Zobacz także
r e k l a m a

Komentarze (11) Skomentuj Obserwuj

 
Poziom: 53
Majek dodano: 20.06.2018, 23:22
"Mają 14 tysięcy pracowników a ich roczne przychody są nadal mniejsze niż nasze."

Szach mat... ^^
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 39
Edek503 dodano: 20.06.2018, 23:43
Rozliczymy tego pana z jego słów na temat fabuły jak już GTA VI dostaniemy :)
+ +2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 53
omosquito dodano: 20.06.2018, 23:43
Staramy się być innowacyjni... No w Maffi 3 byli tak innowacyjni, że grę teraz można za 19 zeta kupić...
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 39
Edek503 do omosquito dodano: 20.06.2018, 23:46
a to Take-Two ogarniało Mafię jako wydawca?
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 53
omosquito do Edek503 dodano: 20.06.2018, 23:48
No to teraz już wiesz :) Take Two jest wydawcą 2K. 2K robiło Mafię.
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 53
omosquito do omosquito dodano: 20.06.2018, 23:52
Zrobili super innowacyjne rozmycie wszystkiego. To był pomysł jak żywcem wyjęty z "Misia" https://www.youtu(...)j1p_smCA :D
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 39
Edek503 do omosquito dodano: 20.06.2018, 23:57
dzięki za info bo ja aż tak mocno się tym nie interesuję,a Mafii 3 nie mam ale za to pierwszą część i owszem (ciekawe czy by odpaliła) i jeśli mowa o tych klimatach to mam jeszcze na PS 2 Ojca Chrzestnego 1 oraz na PC drugą część ale 1 jak dla mnie była dużo,dużo lepsza.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 53
omosquito do Edek503 dodano: 21.06.2018, 00:24
W Ojca Chrzestnego nie grałem, ale jedynka i dwójka Mafii to cud miód malina. Super historia, niesamowita grywalność. Każdy liczył, że trójka je pobije, a tu taki uj... Zablokowanie na 30 klatek w dniu premiery ok wybaczam, mi to nie przeszkadzało, no ale to wszędobylskie rozmycie, którego do dzisiaj nie naprawili, i trzeba mody instalować, aby to wyeliminować. A do tego ten głupi schemat rodem z GTA Online. Przynieś wymieś, pozamiataj i boss. I tak w kółko. Ta gra była tak tragiczna, że głowa mała. Gra musi być bardzo słaba abym dał notę poniżej 7/10 Mafia ni uja na to nie zasługiwała. Gorszy był z tych nowych gier chyba tylko Elex.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 34
Warfikus do omosquito dodano: 21.06.2018, 07:04
To nie schemat GTA Online tylko z Shadow of Mordor, tam się osłabiało wpływy żeby "bossa wykurzyć", w sumie w Ojcu Chrzestnym również się rozbijało biznesy wroga na danym terenie ,Online nie ma ścisłego schematu bo są tu Napady, wyścigi, paczki, misz masz :d

Mam nadzieję że skoro tak cenią treść i fabułę to może i w tym Online dadzą ciekawą historyjkę, do VI lata świetlne więc tu trzeba szukać lepszego bytu.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 20
ASIUSIU do Warfikus dodano: 21.06.2018, 14:57
Nie wiem, mi się jakoś ten schemat z shadow of mordor podobał, kochałem zabijać orki.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 21
Stasiu dodano: 02.07.2018, 12:15
Chwali tryb singleplayer, a sam go zabija anulując DLC do singla piątki.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]

Komentarze (11 opinii) Skomentuj

SHOUT

Regulamin shoutboxa | Archiwum

Znaków: 0 z 300

Wszystkich wpisóws: 33456

GTA

Zobacz więcej   

quizy ?

Lp Nick Quizy Odp Pkt
1.  rekinowy 31 417/465 89,51
2.  EagleOfL... 27 385/405 88,13
3.  RAFkin 36 412/539 87,24
4.  adi55500... 36 401/554 85,96
5.  Wookie1 31 389/465 85,89
6.  KyloHims... 34 389/525 84,76
7.  EngineV8 33 379/494 83,96
8.  Brus 34 377/509 83,52
9.  Cityzen3... 33 355/494 81,04
10.  Wichu 29 341/435 80,43
Zobacz pełen ranking

quizy ?

Lp Nick Dod Odp Pkt
1.  hoger 141 441 2310
2.  Majek 28 439 1513
3.  Wookie1 16 424 1384
4.  Mr_White... 6 436 1350
5.  Zembu 8 431 1349
6.  Mazi150 4 438 1342
7.  Kettger 4 436 1336
8.  Majkela 2 436 1322
9.  xNomad 0 439 1317
10.  Siatkarz... 0 439 1317
Zobacz pełen ranking
X

Informujemy, że strona www.gta.net.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies . W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.