Home Fanpage GTASite Rockstar Games

CIEKAWOSTKA

[GTA VC] W grze znajdziemy wrak statku.

Forum - Inne gry - Do czego to wszystko zmierza - wasze spostrzeżenia.

Ted Spec od wybuchów OFFLINE Czytelnik
Poziom: 16
Napisanych postów 2611 Aktywność na stronie 831
Dołączył: 02.05.2006
+ 0 - dodano: 13.03.2010, 10:23 #1
Nie widziałem takie tematu jeszcze, a warto podyskutować o tym czy według was świat gier zmierza w dobrym kierunku.

Moim zdaniem gry są coraz gorsze. Zamiast robić gry i pod PCtowców i pod konsolowców, najpierw robi się je na konsole, przez co potem na PCtach dostajemy gówniane papki. Lista rzeczy które mnie denerwują:

1. Fabuła - znacie jakąś gre zrobioną w ciągu ostatniego roku/dwóch, która powalałaby fabułą? Bo ja nie. Ciągle dostajemy to samo, albo co gorsza fabułę robi się tylko po to, żeby jakoś połączyć te podkręcone do czerwoności silniki graficzne.

2. Grafika - Właściwie o co chodzi napisałem w punkcie pierwszym. Zamiast stawiać na dobrą fabułę i fajną rozgrywkę dostajemy jedynie ultra-mega-wyjebanąwpyte grafikę. No wybaczcie, to jest jeden z powodów dla jakiego nie kupiłem żadnej z nowych gier.

3. Wtórność - chyba największy problem dzisiejszych gier. Właściwie gry można podzielić na trzy kategorie:
       - Fabularnie miażdżące, wciągające  - te robione kiedyś.
       - Fabularne gówna -  fabuła jest w nich tylko po to, żeby fajne dodatki i bajery miały jakiś sens, ewentualnie kopiują fabułę z innych gier i lekko ją modyfikują, potem najczęściej robi się sequel, który ma setki nowych dodatków i jeszcze gorszą fabułę...
       - Zajebistość w całości - genialna fabuła z ładną grafiką i fajnymi dodatkami, takie gry na dzień dzisiejszy może są ze dwie i wszystkie spierdolone w sequelach. Bo dzisiejsi producenci myślą tak:
" Ta gra sprzedała się w takich ilościach i podoba się graczom! Wiem! Zrobimy sequel, chuj, że nie mamy pomysłu - skopiujemy wszystko z poprzedniej części, dodamy coś z innych gier i wciśniemy jako "XYZ 2: ZYX. Ludzie i tak kupią to dla nazwy, bo jedynka im się podobała."

4. Jeden z najważniejszych... nie to chyba najważniejszy punkt nie licząc 1 i 3. Podejście do graczy. Nie ma dla mnie nic bardziej wkurwiającego od przerabiania gier z konsol i sprzedawania ich bez żadnych poprawek, czy zmian na PC. Wygląda to tak:
Tworzenie gry na konsole - konsolowcy napierdalają na padach, więc gra nie może być wymagająca -> wydanie gry na konsole, konsolowcy dostają wytrysku, bo dla nich gra jest mega trudna i przejście jej zajmuje im w chuj godzin -> tworzenie portu na PC, zmiany zerowe - po prostu przerabiają gre tak, by chodziła na PC -> dostajemy gre na PC, jako, że to port z konsoli, gra nie jest w ogóle wymagająca, odpalasz - cztery godzinki i tyle. I po to wydałeś te 130zł, żeby pograć cztery godziny - wywalenie pieniędzy w błoto.

A już chyba najbardziej wkurwia mnie ten jebany system odnawiania życia:
Biegniesz przed siebie, napierdalasz we wszystko co się rusza -> dostajesz 666 pocisków na klate -> chowasz się za ściane - jeb 5 sekund i masz full hp

No kurwa ja się pytam, gdzie tu radość z gry? Ja nie widzę żadnej, bo dla mnie takie gry to jak gra na godmode. W takich grach zazwyczaj się nawet nie ginie, a nawet jeżeli, to przez bug, albo własny granat lub głupotę -  świetnie...

Dobra - nie truje więcej - wypowiadajcie się co wy o tym myślicie. Czy dla was też świat gry zmierza ku upadkowi?

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 19.03.2016, 14:11

do góry
Cap Gangster OFFLINE Czytelnik
Poziom: 16
Napisanych postów 1129 Aktywność na stronie 820
Dołączył: 23.12.2008
+ 0 - dodano: 13.03.2010 10:30 #2
Doskonałym przykładem jest jest Assassin's Creed 2, to ta sama gra co na konsolach i jest bardzo prosta, do tego możemy uzdrowić się w każdej chwili (i tak życie samo się odradza). Fabuła GTA 4 to jest to, imigrant i szukanie lepszego życia.
do góry
Escort Gangster OFFLINE Czytelnik
Poziom: 16
Napisanych postów 1988 Aktywność na stronie 836
Dołączył: 26.11.2008
+ 0 - dodano: 13.03.2010 10:41 #3
Fabuła czwórki jest do dupy, Chips. Niby pomysł dobry, ale potem klimat spada na łeb na szyję. Obecnie gram w Far Cry i niestety muszę się zgodzić z Denym - ta gra (prezentująca "stare pokolenie", a przy tym świetna graficznie) a nowe super-produkcje, robione tylko po to, żeby daj radochę graczom na kilka godzin, ew. oczarować ich ultra-realistyczną grafą... No cóż, widać różnicę. Osobiście też nie jestem jakimś ekspertem, bo nie kupiłem wielu gier next-genowych czy jak to się tam nazywa, ale może właśnie to jest wymowne. Dragon Rising - spieprzony, Saints Row 2 - ukonsolowione, Far Cry 2 -grafa i nic więcej, itd. itp. Czy świat gier zmierza ku upadkowi? Nie, bez przesady, po prostu wszystko sie zmienia.
do góry
Blitzwing Spec od wybuchów OFFLINE Czytelnik
Poziom: 18
Napisanych postów 3589 Aktywność na stronie 1107
Dołączył: 31.10.2006
+ 0 - dodano: 13.03.2010 10:55 #4

Cytat:

Saints Row 2 - ukonsolowione

Saints row jedynka była tylko na Xboxa 360. Więc czego wymagacie? To gra z korzeniami konsolowymi.
A co do tego uproszczania gier to powiem, w niektórych grach konsolowych wysralibyście cegłe zanim ją przeszli na Piecu. Zresztą zastanówcie się. Gramy w grę X gdzie jesteśmy żołnierzem:
grając na konsoli:
-musimy się chować za osłonami
-często strzelamy tylko po to aby dać ogień zaporowy
-walnięcie heada w środku bitwy jest niemożliwe
-w tym momencie rozkoszujemy się grą i jej klimatem, czuć że jesteśmy na wojnie
grając na PC:
-biegniemy sprintem pod nos przeciwnika
-robimy dziwne triki ala :wstań strzel kucnij, wstań strzel kucnij. Oczywiście to wszystko w ułamku sekundy gdzie normalny człowiek nie zdążyłby wycelować.
-rozbijamy przeciwników waląc heady zza rogu i obracając się w sekunde o 360 stopni
-w MP każdy siedzi gdzieś na dachu i co runde napierdala w to samo miejsce żeby był frag.

I co? Gram na padzie bardzo dobrze i wiem już że jest to kontroler realistyczny jeśli chodzi o FPS. Realistyczny a nie dokładny. Zapewne przegrałbym w walce z graczem PC jednak o czy my mówimy? Ja próbowałbym zrobić to tak jak walczy się na prawdę bo wiedziałbym że byle szarża mnie zabije. A gracz PC? Wyskoczyłby na mnie robiąc matrixowe uniki i zabijając z noża. Brutalna prawda o której się przekonałem po zmianie kompa na nowszy. Mam porównanie i teraz FPS'y na PC to dla mnie pikuś. Oczywiście są gry takie jak Bad Company 2, OFP itd. gdzie broń trzyma żołnierz a nie ręce zawieszone w powietrzu. Tam już trudniej o walenie headów i walka staje się realistyczna. Ludzie lubią CS'a i CoD'a bo skilla można nabyć i grać automatycznie. Ale taki gracz na polu bitwy w BC2 leżałby w statach.
Z grafiką się zgodze jednak ja jestem wymagający i tego właśnie oczekuję. Fabuła. hmmm. Są dobre fabularnie gry jednak aby w nie pograć trzeba mieć konsole, bo są to zazwyczaj exclusivy za grube miliony a nie "nowa gra od EA".
dziękuje dobranoc.
do góry
Visko Kieszonkowiec OFFLINE Czytelnik
Poziom: 16
Napisanych postów 437 Aktywność na stronie 820
Dołączył: 06.09.2008
+ 0 - dodano: 13.03.2010 10:57 #5
Nie mam dobrego kompa, nie mam konsoli (za jakiś czas X360 będzie) no to nie wypowiem się z punktu widzenia gracza, ale dużo recek czytałem, oglądałem dużo filmików i grałem u kumpli. Dokładnie tak! Fabuła w większości gier jest denna, ale wymagania to już oczywiście najważniejsza rzecz, po chuj komu fabuła? Później producenci się dziwią, że ludzie piracą tak, jak nigdy wcześniej, bo nie chcą wydawać 130zł na odgrzewane kotlety.
Patrząc na fabułę GTA IV no i fabułę Mafii - brak porównania. Mafia rządzi. Dopiero zacząłem grać, nie mam nawet dziesięciu misji a fabuła mnie urzekła. W żadnej innej grze nie oglądałem każdej cut-scenki nie mówiąc już o czytaniu!


Ja tam uważam, że na Amigę, Pegasusa itp. powstawały najlepsze gry :) Ach... to były czasy.
do góry
Escort Gangster OFFLINE Czytelnik
Poziom: 16
Napisanych postów 1988 Aktywność na stronie 836
Dołączył: 26.11.2008
+ 0 - dodano: 13.03.2010 11:01 #6
@Blitz
Dobranoc.
Mimo wszystko spójrz: weźmy pierwszy z brzegu system automatycznego uzdrawiania, który ma rodowód konsolowy. Dobre rozwiązanie czy złe? Złe. Nie wyobrażam sobie gracza, który lubiłby jednocześnie wymagającą rozgrywkę i takie coś. Grafika - OK, niech jest dobra, nawet powalająca, ale niech to, cholera, nie będzie jedyna zajebista rzecz w grze. Masa gier może się pochwalić tylko oprawą wizualną i niczym więcej. Nie mówię, że konsole są złe, ale jednak nie powinno się przenosić rozwiązań z nich na piece.
@up
Mafia? GTA IV? Chłopie, gdzie tu porównanie? GTA jest przewidywalne aż do bólu, a Mafia? Nie będę ci psuł przyjemności z gry, ale te 10 misji to jeszcze nic!
do góry
Wiszkas Egzekutor OFFLINE Czytelnik
Poziom: 35
Napisanych postów 5974 Aktywność na stronie 6055
Dołączył: 22.03.2007
+ 0 - dodano: 13.03.2010 11:06 #7

Deny napisał:


1. Fabuła - znacie jakąś gre zrobioną w ciągu ostatniego roku/dwóch, która powalałaby fabułą? Bo ja nie. Ciągle dostajemy to samo, albo co gorsza fabułę robi się tylko po to, żeby jakoś połączyć te podkręcone do czerwoności silniki graficzne.


Heavy Rain? Problem w tym, że piszesz o grach PCtowych - tam faktycznie nie ma fabuły. Sytuacja zupełnie inaczej wygląda w grach na wyłączność konsol. Tam można jeszcze doświadczyć bogatej i ciekawej historii. Teraz robienie produkcji z głęboką, wciągającą fabułą nie opłaca się developerom, bo takie gry się po prostu nie sprzedają. To nie wina producenta, że znaczna część rynku należy do FPSów, w które grają głupie dzieciaki, dla których nie liczy się nic poza głupim nawalaniem.

Cytat:

2. Grafika - Właściwie o co chodzi napisałem w punkcie pierwszym. Zamiast stawiać na dobrą fabułę i fajną rozgrywkę dostajemy jedynie ultra-mega-wyjebanąwpyte grafikę. No wybaczcie, to jest jeden z powodów dla jakiego nie kupiłem żadnej z nowych gier.


Są gry, które mają i dobrą grafikę, i fabułę. Zresztą taka jest kolej rzeczy. Nie po to firmy pracują w pocie czoła nad nowymi technologiami, żeby później nikt ich nie wykorzystał i gry wyglądały jak sprzed dwóch generacji.

Cytat:

4. Jeden z najważniejszych... nie to chyba najważniejszy punkt nie licząc 1 i 3. Podejście do graczy. Nie ma dla mnie nic bardziej wkurwiającego od przerabiania gier z konsol i sprzedawania ich bez żadnych poprawek, czy zmian na PC. Wygląda to tak:
Tworzenie gry na konsole - konsolowcy napierdalają na padach, więc gra nie może być wymagająca -> wydanie gry na konsole, konsolowcy dostają wytrysku, bo dla nich gra jest mega trudna i przejście jej zajmuje im w chuj godzin -> tworzenie portu na PC, zmiany zerowe - po prostu przerabiają gre tak, by chodziła na PC -> dostajemy gre na PC, jako, że to port z konsoli, gra nie jest w ogóle wymagająca, odpalasz - cztery godzinki i tyle. I po to wydałeś te 130zł, żeby pograć cztery godziny - wywalenie pieniędzy w błoto.


Powód jest baaaaaardzo prosty i oczywisty. Piractwo. Developer zajmuje się produkcją na platformy, gdzie najwięcej zarobi. To nie są organizacje charytatywne, tylko spółki notowane na giełdzie, które muszą na siebie zarabiać. Za przykład niech posłuży CoD4: Modern Warfare. Na konsolach sprzedał się w ilości ponad 11 milionów egzemplarzy łącznie, na PC nie dobił nawet do miliona. Zresztą tak jak napisał Blitz - prędzej byś się zesrał, zanim przeszedłbyś niektóre konsolowe gry na PC. Ten stereotyp, że gra konsolowa jest uproszczona i łatwa, jest już tak nudny i stary jak Paprykarz Szczeciński, rocznik '65.

Piszecie na tematy, o których nie macie pojęcia. Gry już nigdy nie będą takie jak kiedyś, bo przez postęp technologiczny ich budżety gwałtownie rosną i dla twórców liczy się tylko jak zarobić. Bez wsparcia wielkiej firmy, jak Microsoft czy Sony, nie ma co liczyć na innowacyjne produkcje, bo to się po prostu nie opłaca. Już teraz średni budżet gier to 30 milionów dolarów, a do 2012 roku ma on wzrosnąć trzykrotnie.

Zresztą przyznajcie się. Jakie gry ostatnio wam się spodobały? Narzekacie na kondycję branży, a założę się, że na 5 wymienionych, aż 3 byłyby FPSami. Boże uchroń od wojen, głodu i przede wszystkim - hipokryzji.
do góry
Michael. Spec od wybuchów OFFLINE Yakuza
Poziom: 22
Napisanych postów 3187 Aktywność na stronie 1911
Dołączył: 04.02.2007
+ 0 - dodano: 13.03.2010 11:38 #8
Tak jak kiedyś pisałem na tym forum, gry są robione pod graczy pochodzenia "Amerykańskiego". A dlaczego? Dla przykładu: gry FPP/FPS polegają teraz głównie na tym żeby iść z punktu A do punktu B i zabić wszystko co się rusza - Czyli 0 myślenia. A pokolenie normalnych gier skończyło się gdzieś w 2005-2006 roku, bo wszystkie gry od roku 2007 są głównie produkcjami "odtwórczymi", które mają inną fabułę, ale mechanizm działania pozostaje ten sam. Zdarzają się czasami wybryki (Portal, Mirror's Edge) ale i tak jest ich nie dużo.
do góry
Sturm Księgowy OFFLINE Czytelnik
Poziom: 16
Napisanych postów 190 Aktywność na stronie 820
Dołączył: 19.12.2008
+ 0 - dodano: 13.03.2010 11:40 #9
Najlepsza fabuła była w San Andreas.  Jak byk. Wciągające jak c**j. MW2 to tylko grafikę ma dobrą. Fabuła jest na 100% zjebana. Multi trzyma poziom. GTA IV ma wymagania duże ale gra jest fajna. Fabuła jednak mnie nie powaliła na kolana. Zagrałem też padem raz na PS3 u kumpla i grało się lepiej. Po za celowaniem ale to kwestia wprawy. Far Cry 2 - zajebista pr0 grafika a fabuła monotonna.

Ja wymagam od gier :

Strategie
-Realistyczne miasta
-Reszta OK
FPS
-FABUŁA!!
-Grafika nie wymagająca
-Gra nie za trudna
-Naszpikowana akcją
-ZERO MONOTONNOŚCI!
TPP
-Jak w FPS

Ale podejście do graczy jest też ważne. R* olewa spolszczenia. Mikroszit Polskę. Jedynie to Ubi i EA nie olewa tych spraw. CoD przez IW i ACTImel odpada.
Teraz chyba kupię konsole albo oleje gry.

Najlepsze gry ostatnich lat?
-RUSE Beta (no wyszła beta....  :E) (2010)
-GTA IV (2008)
-HoI2 (2006)

Te tytuły są dla mnie nr.1

do góry
Michael. Spec od wybuchów OFFLINE Yakuza
Poziom: 22
Napisanych postów 3187 Aktywność na stronie 1911
Dołączył: 04.02.2007
+ 0 - dodano: 13.03.2010 11:45 #10
@up nie zgodzę się z tobą w jednej sprawie, a dokładniej chodzi mi o Call of Duty Modern Warfare 2 Multiplayer, bo reprezentuje on tak żałosny poziom że momentami odechciewa się grać. IWNET? Crap wymyślony specjalnie pod Modern Warfare 2 by zbić więcej kasy i ograniczyć piractwo (odnośnie piractwa to im się za specjalnie nie udało). VAC? Działa prawidłowo TYLKO I WYŁĄCZNIE na dedykowanych serwerach, w CoD MW2 działa z "miesięcznym opóźnieniem" i na dodatek nie ma tak wysokiej skuteczności jak Punk Buster. Kolejna rzecz - System P2P, czyli najgorszy z możliwych sposobów na multiplayer. A dlaczego? Bo nigdy nie będzie w tej grze pingów mniejszych niż 120! ("słupki" oszukują co najmniej o 30ms)
do góry
Spanky Zwiadowca OFFLINE Czytelnik
Poziom: 16
Napisanych postów 729 Aktywność na stronie 820
Dołączył: 13.09.2009
+ 0 - dodano: 13.03.2010 12:03 #11
Według mnie PC'towe gry już do niczego nie prowadzą, osobiście już nie gram tak chętnie na PC co kiedyś, teraz wole sobie odpalić konsole.

Po pierwsze poziom trudności na PC już dawno zniżył się do takiego że dla graczy to już żadne wyzwanie.
Po drugie optymalizacja, jakieś zacinki itp. Nie wyrabiam jak siedzę przed jedną grą 2 godziny żeby ją normalnie uruchomić i grać.
Po trzecie, na konsole mam masę więcej nowych tytułów niż na PC. Byłem w sklepie w czwartek, zarobiłem trochę kasy no i myślę kupie sobie jakąś gierkę bo już dawno wszystkie przeszedłem. Podchodzę do półki z grami na PC i co widzę ? Te same gry co były miesiąc temu, żadnej nowości. Jedynie BC 2 i AC 2 były nowe. Półka praktycznie zapchana jakimiś SIMS'ami od pierwszej do ostatniej części plus dodatki, później jakieś Warcrafty i takie tam chuje muje.
Wkurzyłem się bo BC 2 już na konsole miałem a AC 2 mnie nie interesowało. To podchodzę do półki z grami na Xboxa360. No i tutaj raj na ziemi, gierek miałem do wyboru do koloru, ponadto na gry na konsole mam GameProtection przez rok mogę tą płytką rzucać o ściane a oni pójdę do sklepu z uszkodzonym nośnikiem a oni dadzą mi nowy.
Dodatkowo co mi się podoba to używane gry, możesz kupić nowe gry nawet za pół ceny, bo mnie tam to wisi czy ktoś wcześniej w nią grał czy nie, albo czy płytka jest trochę porysowana bo ktoś już ją wcześniej używał. Za 70 euro kupiłem sobie 2 gierki na xboxa DiRT 2 oraz Left4Death 2.
do góry
22matek22 Księgowy OFFLINE Czytelnik
Poziom: 16
Napisanych postów 103 Aktywność na stronie 820
Dołączył: 19.12.2008
+ 0 - dodano: 13.03.2010 13:23 #12
Najlepszy przykład na takie coś to Modern Warfare 2:zrobili tą grę tylko dla pieniędzy i tyle :E
do góry
Blaber Kieszonkowiec OFFLINE Czytelnik
Poziom: 16
Napisanych postów 492 Aktywność na stronie 820
Dołączył: 22.02.2009
+ 0 - dodano: 13.03.2010 15:16 #13
Bardzo dobrze że ktoś w końcu założył taki wątek bo od dawna już miałem chęć wypowiedzieć się na ten temat. Pamiętam stare dobre czasy kiedy nie było takiej megagrafiki i innych bajerów jak dzisiaj, ale gracze i tak nie tego od gier wymagali, najważniejsza była grywalność, miodność i fabuła przede wszystkim. Nie żebym miał coś przeciwko świetnej, realistycznej oprawie wizualnej, wręcz przeciwnie, ale niech do tego dojdzie jeszcze właśnie ta grywalność i miodność, ale jeśli atutem gry jest tylko i wyłącznie megazajebista grafa i nic poza tym to taka gra nie jest dla mnie warta ani grosza, no bo jaki to ma sens? Do tego dochodzi jeszcze kiepska optymalizacja co drugiej gry - jak tak dalej będzie to w niedalekiej przyszłości gry na PC przestaną istnieć, zostaną tylko konsole - i takie rozwiązanie byłoby wg mnie najlepsze.
do góry
Kross Gangster OFFLINE Czytelnik
Poziom: 16
Napisanych postów 1136 Aktywność na stronie 836
Dołączył: 25.12.2007
+ 0 - dodano: 13.03.2010 15:38 #14
Ja osobiście w stosunku do konsol jestem na nie! - ofc. gry TPP są doskonałe, ale FPS'y wymiękają. Co to za przyjemność gdy komputer namierzy wroga za nas? Analogi są dobre w TPP i wyścigach.

Cytat:

grając na PC:
-biegniemy sprintem pod nos przeciwnika
-robimy dziwne triki ala :wstań strzel kucnij, wstań strzel kucnij. Oczywiście to wszystko w ułamku sekundy gdzie normalny człowiek nie zdążyłby wycelować.
-rozbijamy przeciwników waląc heady zza rogu i obracając się w sekunde o 360 stopni
-w MP każdy siedzi gdzieś na dachu i co runde napierdala w to samo miejsce żeby był frag.


Nie każda gra jest podoba do znanego już - CS'a...
do góry
Blitzwing Spec od wybuchów OFFLINE Czytelnik
Poziom: 18
Napisanych postów 3589 Aktywność na stronie 1107
Dołączył: 31.10.2006
+ 0 - dodano: 13.03.2010 16:05 #15

Cytat:

gdy komputer namierzy wroga za nas? Analogi są dobre w TPP i wyścigach.

synek, widział Ty chociaż kiedyś konsole? MP w grach konsolowych jest bez auto aima. Więc nie rób afer w stylu "LOL KAŻDY ZJEB STRZELI BO MA AUTOCELOWANIE COTOZAPRZYJEMNOSC Z GRY PYTAM SIE JA?????///"
Kross sry ale tak się gra w FPS'y na kompach, grałem w wiele tytułów przez sieć i większość na tym polega.
do góry
Przeglądają temat

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych

X

Informujemy, że strona www.gta.net.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies . W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.