Home Fanpage GTASite Rockstar Games

CIEKAWOSTKA

[GTA V] Kiedy Franklin wprowadza się do apartamentu na wzgórzach Vinewood, w jego domu można zobaczyć wiele pudeł z nierozpakowanymi rzeczami. Kartony znikają wraz z postępami w fabule, a przechowywane w nich przedmioty wędrują na swoje docelowe miejsce.

Blog użytkownika Piotr Sadowski

1752VPierwsze urodziny GTA V na PC 15.04.2016, 20:19 przez Piotr Sadowski
Encyklopedia: Grand Theft Auto V

W dniu wczorajszym minął rok, odkąd miała miejsce wyczekiwana przez wielu graczy premiera najnowszej część GTA na komputery osobiste. Z tej okazji warto zobaczyć, w jakim miejscu znalazła się seria w rok po premierze ,,piątki” na wszystkie dostępne platformy.
 

Premierze Grand Theft Auto V na komputery osobiste towarzyszyły mieszane emocje związane z ostateczną datą wydania produktu. Tytuł miał zadebiutować już 27 stycznia 2015 roku, jednak ze względu na chęć jak najlepszej optymalizacji tytułu wydawca dwukrotnie przesuwał datę: najpierw na 24 marca, by później ustalić ją na 14 kwietnia. Ostatnie przesunięcie premiery związane było z chęcią implementacji do gry mających konsolową premierę 10 marca długo wyczekiwanych przez graczy napadów. Czy warto było czekać? Zdecydowanie! W zamian za cierpliwość otrzymaliśmy doskonale dopracowany produkt, którym cieszyć się można nie tylko na mocnych maszynach, ale też na słabszych komputerach, postęp optymalizacyjny względem czwartej części gry jest na tym polu gigantyczny.




Wersja PC otrzymała wszystkie usprawnienia, które zadebiutowały na konsolach obecnej generacji, m.in. tryb FPP, nowe pojazdy i bronie w trybie fabularnym, a także kilka nowości w postaci stacji radiowej The Lab oraz edytora filmów, które zostały stworzone specjalnie z myślą o posiadaczach PC, jednak ze względu na ogromne zainteresowanie graczy dodatki te ostatecznie ukazały się również na PS4 i Xbox One w postaci osobnych update’ów. To, czego brakuje konsolowym wersjom gry, to możliwość dodawania własnych utworów muzycznych, których posłuchać można za pośrednictwem przeznaczonej wyłącznie dla pecetowców stacji radiowej Self Radio oraz gry w rozdzielczości 4k przy 60 klatkach na sekundę. Oczywiście do gry na tak wysokich ustawieniach potrzebny jest bardzo wydajny sprzęt, jednak jak wspomniałem, pecetowa wersja jest na tyle dobrze zoptymalizowana, że jakość, którą możemy podziwiać na konsolach obecnej generacji (1080p i 30 klatek na sekundę) uzyskamy już z pomocą całkiem przeciętnego jak na obecne czasy zestawu komputerowego. 



Jak można było się spodziewać, już niedługo po premierze gry na PC zaczęły wychodzić najróżniejsze fanowskie modyfikacje. Trzeba przyznać, że fantazja graczy nie ma granic, w wyniku czego, poza ,,standardowymi” możliwościami edycji gry, jak włączenie nieśmiertelności, nieskończonej amunicji do broni czy teleportowanie się, otrzymaliśmy niezliczoną ilość stworzonych od podstaw pojazdów, zmieniających i tak nieźle oddane domyślne modele w ich odpowiedniki z realnego świata.

Poza wszelkimi super samochodami, klasykami czy sedanami, warto wspomnieć w tym miejscu o dwóch pojazdach, które ze względu na sentyment mają specjalne miejsce w sercach starszej części polskich graczy, a mianowicie Daewoo Tico oraz… Fiacie 126p. Modele te nie zostały niezauważone przez redakcję i można było zobaczyć je na łamach GTASite już wcześniej. Fantazja graczy jeśli chodzi o tworzenie modeli nie ma granic, dlatego wyłącznie od naszej zachcianki zależy, czy będziemy przemierzać ulice Los Santos wspomnianymi mini-autkami, czy na przykład idealnie odwzorowanym DeLoreanem znanym z serii filmów ,,Powrót do przyszłości”.



Niestety dla osób ceniących bezproblemową rozgrywkę, scena moderska to nie tylko przyjemności związane z ułatwieniem rozgrywki, upiększaniem gry przy pomocy kilku dostępnych modów graficznych czy podziwianiem oryginalnych modeli samochodów. Mody dosięgły również popularnego trybu wieloosobowego – GTA Online.

Podczas rozgrywki niemal na każdym kroku można natknąć się na graczy, którzy ułatwienia z rozgrywki dla jednego gracza przenoszą do sesji z innymi ludźmi. Temat cheaterów w trybie multi był już wiele razy wałkowany na łamach serwisu, ograniczę się więc tylko do wspomnienia o możliwościach takich osobników. Niektórzy z nich wykorzystują trainery głównie dla zabawy na sesjach publicznych. Rozdają chętnym graczom worki z pieniędzmi, spawnują niedostępne w trybie online pojazdy i elementy otoczenia, unikają przesadnego psucia gry innym. Niestety większość oszustów stanowią osoby używające nieśmiertelności w trybach rywalizacji między graczami, jak deathmatche, rozgrywki capture, adwersarze, wyścigi i tym podobne. Wtedy sytuacja staje się frustrująca, gdyż gracze muszą zmieniać sesję i zaczynać rozgrywkę od nowa. Podobnie sprawa się ma z ludźmi powodującymi zawieszanie się gry poprzez spawnowanie zbyt wielu obiektów na danym fragmencie mapy jednocześnie, wykradającymi dane o adresie IP i logowaniu do gry i tak można wymieniać bez końca. Ostatnio głośna była sprawa tak zwanego ,,oszustwa ubezpieczeniowego”, polegającego na niszczeniu wszystkich prywatnych pojazdów w danej sesji, za które koszt spadał na wybranego przez oszusta użytkownika danej sesji. Sprawa była na tyle poważna, że Rockstar postanowił wyłączyć na bliżej nieokreślony czas opłaty za zniszczone pojazdy osobiste. Obecnie zapłacimy za nie tylko wtedy, gdy uległy zniszczeniu z naszej winy. Problem oszustów grających w wersję PC wydaje się być nie do rozwiązania, gdyż wystarczy kilka dni po każdym updacie, by znów spotykać na sesjach osoby używające niedozwolonego wspomagania. 


By jednak nie kończyć notki negatywnym akcentem, chcę napisać kilka słów o potencjale, jaki nadal kryje w sobie GTA V. Po roku od premiery na PC i 2 i pół roku od premiery w ogóle, Rockstar konsekwentnie udostępnia nowe dodatki i aktywności do wieloosobowego trybu gry. Jesteśmy regularnie zasypywani informacjami o potencjalnych kolejnych większych DLC, ciągle czekamy również na rozwinięcie wątku fabularnego w trybie dla pojedynczego gracza. Z pewnością żywot gry jest przewidziany jeszcze przynajmniej na rok, bądź dwa i nawet potencjalna zapowiedź szóstej części gry, której nieśmiało wszyscy zaczynamy wyglądać, nie musi wpłynąć na zaprzestanie dodawania nowych treści do obecnej części gry.

Rockstar wspierając konsole obecnej generacji i komputery PC daje wyraźnie do zrozumienia, że wprowadza swoją sztandarową serię w nowy wymiar planowania i możemy oczekiwać, że jeszcze nie raz nas zaskoczą. Nie musimy się również martwić o przyszłość serii na komputerach osobistych. 2 miliony sprzedanych wersji cyfrowych i przeszło 2 razy więcej pudełek w samym dniu premiery gry na PC mówi samo za siebie, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę jak dużo graczy miało już wcześniej do czynienia z grą na konsolach. Wydawca z pewnością nie zrezygnuje z potencjału jaki stoi za graczami na tej platformie sprzętowej, czego życzę wszystkim osobom, które nie posiadają żadnej z nowych konsol i wersja na komputery jest jedyną, w którą będą mogli zagrać. 


Oceń notkę:
+ +17 -
r e k l a m a

Komentarze - bądź pierwszy! Skomentuj Obserwuj

Piotr Sadowski

Piotr Sadowski

Poziom: 37

Ranking: 16

PD: 7534

Platformy

PC (Windows)
PlayStation 4
PlayStation 3
PlayStation Vita
Android

Imię i nazwisko: Piotr Sadowski

Płeć: Mężczyzna

Wiek: 32 lata

PSN ID: niewszystkojasne

Dołączył: 27.04.2014

Dałem plusów/minusów: 299/68

Otrzymałem plusów/minusów: 257/89

Napisałem komentarzy: 288

Osiągnięć zdobyłem: 50/142 (35%)

Oceniłem gier: 0

Napisałem blogów: 7

Napisałem recenzji: 0

Założyłem dyskusji: 0

Gram/Mam: 0 tytułów

Ukończyłem: 0 tytułów

X

Informujemy, że strona www.gta.net.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies . W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.