Home Fanpage GTASite Rockstar Games

CIEKAWOSTKA

[GTA V] O świcie możemy spotkać ciężkie maszyny na Vespucci Beach.

Blog użytkownika Crrooss

237VThe Crew 2 - Wrażenia z zamkniętej bety 04.06.2018, 00:59 przez Crrooss

Na chwilę zostawiam tematykę Rockstara, ponieważ na przełomie maja i czerwca Ubisoft uruchomił zamkniętą betę swojej nadchodzącej gry wyścigowej The Crew 2. Jako, że dostałem do niej dostęp skorzystałem z okazji i spędziłem kilka godzin w wirtualnym USA. Jak wypada sequel największego sandboxa od Ubisoft? 

 

 

Pierwsze The Crew wyszło z ciekawym pomysłem przedstawienia ogromnej i dostępnej do swobodnej eksploracji mapy Stanów Zjednoczonych. Będąc wielkim fanem sandboxów spędziłem w grze kilkadziesiąt godzin - kończąc wątek fabularny czy zwyczajnie podróżując po świecie. Wśród graczy dominuje podejście przemierzania terenu gry z prędkością 300km/h na liczniku, jednak sam znajdowałem dużą przyjemność w imitowaniu wirtualnej wycieczki - odkrywaniu znanych miejsc w USA przemierzając mapę między stanami w swobodnym tempie, oglądania zmieniających się krajobrazów. Tym dla mnie było The Crew - wirtualną wycieczką po Stanach Zjednoczonych. Od słonecznego Miami, przez przylądek Canaveral, Centrum Lotów NASA, po słoneczne Las Vegas i zaśnieżone szczyty górskie okolic Salt Lake City. Wszystko na wyciągnięcie ręki, dostępne bez ekranu doczytywań, swoboda na miarę ósmej generacji konsol. Byłem w stanie zaakceptować przy tym dość toporną fizykę i przeciętną oprawę graficzną. 

Z tej przyczyny pokładałem wielkie nadzieje w The Crew 2, które zostało dumnie zapowiadane poprzez eksploracje również na wodzie oraz w powietrzu. Duży krok naprzód, czy jednak twórcy podołali ambitnemu zadaniu? W ostatnich dniach miałem okazję sprawdzić tytuł w akcji.

 

Jakie nowości w The Crew 2?

Jeżeli oczekujcie krótkiej odpowiedzi - The Crew 2 jest grą bardzo nierówną. Największa nowość w postaci samolotów i motorówek jest bardziej ciekawostką, dodatkiem do podstawowej zawartości, którą stanowią wyścigi wszelkiego rodzaju pojazdami lądowymi. Fizyka gry jest całkowicie uproszczona. W GTA V, które również nie próbuje budować nadmiernego realizmu sterowanie samolotami stawia jednak minimalne wyzwanie i wymaga odrobiny umiejętności. The Crew 2 jednak wydaje się być tworzone dla osób, które chcą pokonywać zakręty z prędkością 240km/h a pilotażu nauczyć w mniej niż 30 sekund, ponieważ sterowanie nie sprawia żadnego wyzwania i nawet gdybyśmy chcieli to nie jesteśmy w stanie sprawić, że maszyna wymknie się nam spod kontroli. Maszyny latające nie służą oczywiście tylko lataniu w trybie swobodnym, ponieważ wykorzystamy je w wyzwaniach. Wśród nich w becie mamy wyścigi oraz zadania polegające na wykonywaniu powietrznych akrobacji w postaci lotu jak najniżej ziemi, beczek, pętli, korkociągów i innych. Mimo wszystko są one w moim odczuciu zaledwie dodatkiem, który nie potrafi przyciągnąć na dłużej. 

Grafika i wirtualne USA

Co zatem z "wycieczką" i podziwianiem USA z góry? Miałem pod tym względem duże oczekiwania, jednak wszystko zależy od regionu, który chcemy oglądać. Wizualnie The Crew 2 jest bardzo nierówne. Lot nad Los Angeles czy Miami obnaża niedoskonałości graficzne, zwłaszcza szybko zmniejszającą się szczegółowość obiektów na ziemi, jednak okolice Salt Lake City, parków Yellowstone czy Glacier - okolicznych szczytów, zalesionych wzgórz wypadają zaskakująco dobrze. Zwłaszcza, gdy chcąc zwiększyć immersję odpalimy widok z kokpitu samolotu. 

Co ciekawe, The Crew 2 znacznie zyskuje podczas eksploracji świata z perspektywy samochodów. Przemierzając wirtualne Los Angeles, Miami czy Nowy Jork moim Audi TT miałem wrażenie, że są to wielkie rozbudowane metropolie a świat wręcz przytłaczał wielkością. Aż do momentu wzlotu w powietrze, gdy będąc nad Miami widziałem ośnieżone szczyty górskie Montany, która w rzeczywistości od Florydy oddalona jest o jakieś 4000km.

Twórcom udało się po raz kolejny dobrze oddać charakter poszczególnych miast i regionów USA. Nowy Jork sprawia wrażenie wielkiego i zatłoczonego, Las Vegas bije w oczy rozświetlonymi neonami, wszechobecnymi kasynami, a Miami jest wiecznie skąpane w słońcu. 

Po paru godzinach eksploracji świata jednak zdałem sobie sprawę z tego, że czegoś tu brakuje. Policji. W grze możemy pędzić z dowolną prędkością, wywoływać tyle wypadków ile chcemy, jednak praktycznie bez konsekwencji. Stróżów w prawa a co za tym idzie - pościgów w grze nie znajdziemy. Przynajmniej obecnie, być może stosowne rozszerzenie pojawi się w jednym z dodatków. 

Motorówki to w moim odczuciu najmniej przydatny dodatek, chociaż stanowią ciekawy przerywnik pomiędzy podróżowaniem samochodami i okazjonalnie samolotami. Może nie zmienia to zasadniczo gry, ale miło jest przepłynąć po rzece Hudson pod mostem Brooklińskim czy masie innych zbiorników wodnych, jezior czy rzek na terenie Stanów Zjednoczonych. 

Najważniejsze samochody

Pomimo rozbudowy gry o nowe środki przemieszczania się, wciąż rdzeniem rozgrywki są pojazdy lądowe. Najlepiej świadczy o tym ich liczba i zróżnicowanie. Twórcy w The Crew 2 zebrali całą zawartość z jedynki oraz dorzucili porcję nowości. Mamy więc zwykłe auta drogowe, sportowe, parę klasyków z lat 40/50, jak również maszyny typowo wyścigowe, terenowe, SUV'y, buggie, monster trucki, oraz motocykle - ścigacze, crossowe i harleye. Każdy zatem powinien znaleźć coś dla siebie. To o czym warto wspomnieć to wyposażenie każdej maszyny (auta, samolotu, motorówki), w wirtualny kokpit. Nie zawsze jest to standardem w grach, cieszy więc fakt, że twórcy zadbali o ten element. Druga rzeczą o której nie wspomniałem jest możliwość błyskawicznej zmiany pojazdu, którym podróżujemy - wciskając odpowiedni przycisk możemy zmienić pojazd pomiędzy lądowym, wodnym a powietrznym. 

 

Pozytywnie zaskoczył mnie dość rozbudowany tryb fotograficzny. Tak wielki teren gry oraz zróżnicowanie pojazdów aż motywuje do strzelania fotek i screenów, cieszy wiec fakt dopracowania tego elementu. W trybie fotograficznym mamy możliwość wyboru efektów, ramek, natężenia kolorów, lecz również wpływania na porę dnia, warunki atmosferyczne (od bezchmurnego nieba, przez mgłę, ulewę po opady śniegu). 

 

Pochwalić należy również udźwiękowienie. Dźwięk silników aut powinien zadowolić każdego fana motoryzacji, lecz przyłożono się również do oddania charakterystycznego skrzypiacego dźwięku wewnątrz kokpitu samolotów. Niby drobny, element, ale zaskakuje pozytywnie. 

Forza Horizon Crew

Fabularnie The Crew 2 zrywa z charakterystyczną liniową historią znaną chociażby z NFS Payback czy pierwszego The Crew. Tym razem twórcy wzorowali się na Forzy Horizon tworząc wątek o gigantycznych zawodach toczących się na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Standardowo startujemy jako nowicjusz a wraz z postępami odblokowujemy nowe rodzaje wyścigów, zarabiamy na lepsze pojazdy czy zyskujemy fanów, czy dzięki ukończonym wyzwaniom czy zbierając punkty za wyczyny na lądzie/wodzie/w powietrzu. Działa to jak w wielu podobnych tytułach, gdzie punktowane są wszystkie nasze zachowania - np jazda z dużą prędkością, wymijanie innych aut o grubość lakieru unikając stłuczek czy podniebne akrobacje. Można więc powiedzieć że historia jest tu szczątkowa, jednak nie traktuję tego jako wadę. Warto dodać że jesteśmy rzuceni od razu na teren całych USA, mogąc wykonywać dowolnie wybrane zawody rozrzucone po całej mapie. Jest to zmiana w stosunku do części pierwszej, w której gra prowadziła nas od jednego miasta do drugiego wraz z postępami. 

 

Tak wygląda The Crew 2 - sequel jednej z największych gier wyścigowych z otwartym światem. Produkcja przy tym bardzo nierówna. W jednym momencie potrafi zniechęcić, w innym - ukazuje się jako świetny sandbox, którego skala cały czas robi duże wrażenie. To jednocześnie nie jest gra dla każdego, większość będzie rozczarowana dość przeciętną grafiką, "kartonowym" modelem jazdy czy uproszczonym modelem zniszczeń. Jeżeli jednak uwielbia się wielkie otwarte światy The Crew 2 warto mimo wszystko sprawdzić. Przy jakieś obniżce, bo czuję, że dość szybko pojawi się na wyprzedażach. 


Oceń notkę:
+ +1 -
r e k l a m a

Komentarze (11) Skomentuj Obserwuj

 
Poziom: 50
omosquito dodano: 04.06.2018, 14:00
Widziałem w necie wyścig samochodu i awionetki z Miami do Nowego Jorku, dotarli prawie w tym samym czasie. Muszę powiedzieć, że to trochę nierealistyczne.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 27
Dodladden do omosquito dodano: 04.06.2018, 14:36
Tak czy siak , grałem w TC 1 i było ku mojemu zaskoczeniu przyjemniejsze niż się spodziewałem, jedyne co było identyczne jak na YT to system jazdyi teee glitcheeee....
Oby się pozbyli wad z TC 1 to biere
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 51
Majek dodano: 04.06.2018, 17:36
Haha, zobaczyłem wpis o The Crew na głównej i zgłupiałem. ^^
Niestety, „jedynka” zraziła mnie tak bardzo, że nawet na screeny „dwójki” nie patrzę.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 36
Edek503 dodano: 04.06.2018, 18:11
Nie rozumiem jak gra wyścigowa może być nieliniowa? Jak to tu działa? Ja nieliniowość rozumiem tak że wszystkie wyścigi i wszystko co jest możliwe jest odblokowane i tylko ode mnie zależy gdzie i co zrobię jako pierwsze oraz w jaki sposób. Taką grą jest np. Ghost Recon Wildlands (oczywiście nie jest to wyścig ale chodzi mi pojęcie "nieliniowa gra"). Grę o wyścigach można nazwać nieliniową? 2018 rok i oni idą na E3 z tą grafiką? Szacunek za odwagę :)
//Edytowano 1 raz. Ostatnio: 04.06.2018, 18:13
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 50
omosquito do Edek503 dodano: 04.06.2018, 18:27
No grafika wygląda jakby gra powstała 10 lat temu. Ale "Nie ważne co mówią, ważne by mówili". Czasami to najlepsza reklama.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 50
omosquito dodano: 04.06.2018, 19:35
Ciekawi mnie to 26, 150, 140 i ikonka ludzika. Oznaczało to, że w okolicy jest tyle a tyle osób, czy jak?
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 42
Crrooss do omosquito dodano: 04.06.2018, 19:54
To ile fanów "zyskujesz" dzięki swoim wyczynom, jak zachowania na drodze, jakieś wyskoki, stunty samolotami itp. Działa to trochę jak w Forzie Horizon - musisz mieć określoną liczbę fanów aby odblokować kolejne zawody i pojazdy.
Co do nieliniowości to polega na tym, że nie ma jako takiej historii i jest swoboda w tym jakie zawody się zrobi. Możemy wybrać wyścigi uliczne w LA, ale nic nie stoi na przeszkodzie by skupić się na wyścigach terenowych, albo lotniczych.
+ +2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 36
Edek503 do Crrooss dodano: 04.06.2018, 20:44
Dzięki za wyjaśnienie tego :) W Forze Horizon grałem tylko w wersję demo bo ani tego na płytce ani cena mi nie odpowiadała więc gry nie poznałem. W NFS też za wszelkie akcje otrzymujesz punkty reputacji,zadania możesz wykonywać w dowolnej kolejności i cała mapa jest dostępna ale aby ruszyć fabułę do przodu to trzeba tak czy siak zrobić te wymagane wyścigi itp. Jeżeli grafikę poprawią w The Crew 2 to chętnie w to zagram bo w pierwszą część nie miałem okazji,a widzę że mapa jest wielka więc będzie co robić :)
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
[82.139.***.***]
joop do Edek503 dodano: 05.06.2018, 12:16
prawde mówiąc jedyny plus the crew to własnie duża mapa. A tak to niestety przeciętna gra. Model jazdy ujdzie, zawody spoko. Ale żeby posiedzieć przy takiej grze to trzeba lubić tego typu rozgrywke. Ogromny plus ze można robić kampanie ze znajomymi. Tak jak w FH3. Sam bym chętnie powrócił do gierki ale za każdym razem gdy łączyłem się z serwerami ubisoftu to mi roouter i modem siadał. Więc odsprzedałem grę
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 36
Edek503 do joop dodano: 05.06.2018, 21:23
Ja się wychowałem na wyścigach,pomijając gry z Atari to na PlayStation 1 spędziłem wiele godzin nad Gran Turismo,Colin McRae,V Rally,Need for speed,24 La Manche itp i lubię się czasem pościgać ale jak grafika w grze z 2018 roku będzie tak wyglądała jak na screenach to odpuszczę sobie. FH3 nie mam bo cena mi nie odpowiada,mam zawsze wyznaczony pułap cenowy na daną grę,ta jest za droga dla mnie.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 42
Crrooss do Edek503 dodano: 05.06.2018, 22:33
Mnie początkowo grafika zniechęciła, jednak TC2 to przede wszystkim open world, więc można się wkręcić w eksplorację i odkrywanie świata. Sam dobrze się bawiłem lecąc nad parkiem Yellowstone podziwiając wzgórza czy skocznie w Salt Lake City, wjeżdżając przy zachodzie do Las Vegas czy zwyczajnie jadąc przed siebie bez celu po autostradach. Widoki i ładne ciekawe miejsca same się znajdą. Uwielbiam taką eksplorację. Zarówno pierwsze jak i drugie The Crew to słaba gra wyścigowa, ale bardzo przyjemny sandbox. Teraz możemy go oglądać z 2 dodatkowych perspektyw (wody i powietrza), co jest jednak dobrym dodatkiem. Jeżeli otwarty świat i taka swobodna eksploracja nie jest dla Ciebie najważniejsza i generalnie to nie jest to co Cię bawi, to grę lepiej ominąć.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]

Komentarze (11 opinii) Skomentuj

Crrooss

Crrooss

Poziom: 42

Ranking: 6

PD: 10172

Platformy

PC (Windows)
PlayStation 4
Android

O sobie

Wielki fan Rockstar Games i wszystkich ich produkcji, z GTA na czele. :)

 

Swoją przygodę z serią GTA rozpocząłem w 2004 roku na GTA 2. Od razu polubiłem tą serię i grając w kolejne części stałem się jej wielkim fanem. Przez wiele lat byłem zwykłym użytkownikiem strony, na przełomie 2013 i 2014 roku rozpocząłem pełnienie funkcji redaktora na GTASite. Od tego czasu tworzę szeroko pojętą treść - zwłaszcza newsy oraz blogi poruszające tematykę zwłaszcza GTA V oraz GTA Online. 

Po odejściu Kuby, od października 2016 roku miałem przyjemność pełnienia funkcji redaktora naczelnego GTASite. Po paru miesiącach postanowiłem odejść ze strony aby pomóc w innym konkurencyjnym projekcie.

Współpracę w rozwoju konkurencyjnej strony zakończyłem w drugiej połowie 2017 roku.

W marcu 2018 postanowiłem wrócić do ekipy GTASite jako redaktor,

 

 

 

Zainteresowania

Gry, motoryzacja, muzyka, filmy, seriale, smartfony, sprzęt

Imię i nazwisko: Mateusz

Płeć: Mężczyzna

Wiek: 25 lat

PSN ID: DatSheffy

Dołączył: 15.01.2014

Miasto: Gdańsk

GG: 180058

Dałem plusów/minusów: 162/20

Otrzymałem plusów/minusów: 262/31

Napisałem komentarzy: 212

Osiągnięć zdobyłem: 66/142 (46%)

Oceniłem gier: 10

Napisałem blogów: 13

Napisałem recenzji: 0

Założyłem dyskusji: 3

Aktualnie gram w: Grand Theft Auto V

Gram/Mam: 2 tytuły

Ukończyłem: 11 tytułów

X

Informujemy, że strona www.gta.net.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies . W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.