Home Facebook GTA Rockstar Games

CIEKAWOSTKA

[GTA VC] W oddali, na horyzoncie widać czasem statki. Nie przypominają one jednak niczego co znamy z gry, niektórzy mówią, że mogą być to statki wojskowe.

Blog użytkownika omosquito

280VWspomnień czar 22.08.2017, 05:00 przez omosquito

"Wspomnienia, to najważniejsze co nam pozostaje. Zapamiętujemy te najbardziej wzruszające. Płynące z głębi serca. Zapisane do końca życia. Noc i dzień tego wakacyjnego weekendu, pozostawiły nam kolejne, niezwykle i jedyne wspomnienia."

 

Tymi słowami rozpoczynał się oficjalny film z Sunrise festival 2004. Tak samo starsza generacja graczy mogłaby opisać początek przygody z serią GTA. Wystarczy zamienić tylko słowo "wakacyjnego" na "zimowego". Premiera tej jakże genialnej serii gier miała miejsce w grudniu 1997 roku. Mowa tutaj o pierwszej części serii GTA. Serii, która zapoczątkowała kompletnie nową historię w świecie gier. Tak samo jak zrobił to festiwal Sunrise w świecie muzyki elektronicznej. 

 

Dlaczego odniosłem się do akurat muzyki "techno"? Ponieważ czasy powastawania pierwszych części GTA nałożyły się na czasy świetności muzyki elektronicznej. Czasy, w których to na komputerach zaczęto tworzyć prawdziwą magię. Zaczynając od gier na muzyce kończąc. 

 

 

Mamy grudzień roku 1997 powstała tak genialna gra jak Pierwsza częśc serii GTA. Jest to również rok w którym gitary elektryczne powszechnie używane w muzyce rockowej dzięki programom takim jak dopiero co opublikowany Fruity Loops zostały zastąpione przez elektroniczne brzmienia, które zdominowały światową muzykę na następne około 10 lat.

 

Czym dla nas pokolenia lat '80 tych jest seria GTA? Jest to Kamień milowy w postrzeganiu świata wirtualnej rozgrywki. Może i nie była to rewolucja graficzna na miarę Quake, czy tez rewolucja gameplayowa na miarę Tomb Raidera, które to powstały rok wcześniej, jednak po raz pierwszy otrzymaliśmy otwarty świat. Może jeszcze nie w formie 3D Bo to miało miejsce dopiero w roku 2001 razem z premierą GTA 3.

Forma 2D była dopracowana na tyle, że nam to wystarczało. Masa samochodów, szereg wielkich jak na owe czasy miast. Cała masa miejsc do zwiedzenia. Liberty City, San Andreas, Vice City. Wszystko w jednej grze.

 

Kradzieże samochodów, ucieczki przed policją, zanim wpadła na ten pomysł EA w serii NFS. Geniusz studia DMA był odczuwalny na każdym kroku. Mało kto miał w domu komputer. Jeśli już on w nim był to kosztował majątek. Majątek, który zamiast do nauki służył nam do rozrywki. 

Rodzice pytali "A na co Ci to?" Oczywistą odpowiedzią było do nauki. Po kilku miesiącach oswajania się ze sprzętem sami siadali przed ekranem i godzinami pasjansa układali :) Dla nas rozrywką było na przykład GTA. 

 

Miałem w dniu premiery gry 10 lat i nikt mi nie zakazywał gry. Zupełnie inaczej niż jest to dzisiaj. Który z rodziców pozwoli 10 letniemu dziecku nawalać w GTA? Chyba tylko ten najbardziej liberalny. No właśnie dlaczego tak się stało? Kompletnie jest to niepotrzebne. Dzisiejsze 10 latki przez wszędobylskie zakazy się najzwyczajniej w świecie uwsteczniają. My w tym wieku potrafiliśmy sformatować dysk twardy, wgrać nowego Windowsa, napisać prosty program w DOS-ie czy też serie komend.

 

Tworzyliśmy nowe mapy itd. Przeciętny nastolatek był w stanie napisać moda. Dzisiaj aby stworzyć moda, mapę czy też film ktoś musi być niesamowicie uzdolniony, uważa się go za geniusza a na youtubie zdobywa setki tysięcy subskrypcji. Lata 90' i początek 2000  będę wspominał zawsze z wielikim sentymentem patrząc na to, że dzisiaj dzieciaki mojej siostry dzwonią po mnie żebym im wifi podłączył bo same mimo nastu lat nie potrafią.

Świat się uwstecznia ze względu na propagandę, że gry przynoszą "zło". Wielokrotnie w sieci pojawiają się teksty opętanych poprawnością, którzy to chyba zapomniają skąd się biorą innowacje. Biorą się one z pasji. Gry nie robią z nas morderców tylko osoby kreatywne.

 

Przypuszczam, że gdyby odciąć internet ponownie ruszyłaby lawina samodzielnych tworów. Samodzielnych modów. Lawina kreatywności. Niestety... W swoim zapatrzeniu nie zauważyliśmy, że popęd technologiczny, wszędobylska "łatwość dostępu" Zabija kreatywność. Ile modów mamy do GTA SA a ile do GTA5?

 

Ale zostawmy ten drażliwy temat i wróćmy do wspomnień o początkach serii GTA. Czym ona się wyróżniła, czym przyciągnęła nas przed te 14 calowe kineskopowe monitorki, które to wtedy były standardem? Odpowiedź jest jedna, wielką dbałością o szczegóły.

Najbardziej zapadła mi w pamięć możliwość włożenia własnej płyty CD do napędu odtwarzającego z prędkością x16. Gdy to zrobiliśmy przy wejściu do samochodu odpalał się jeden z utworów, po wyjściu zatrzymywał się. Wsiadamy do kolejnego wozu a muzyka leci dalej.

 

Była to pierwsza gra, która to oferowała. Istny technologiczny majstersztyk. Dzisiaj nie robi to na nikim wrażenia, jednak w latach 90'tych był to po prostu szok. Ten malutki szczególik spowodował, że gra była niesamowicie realistyczna pomimo braku świetnej grafiki. Filmiki? Nie było... A dlaczego? A na jakim kompie by one wtedy odpaliły? :) Ja śmigałem na procesorze 100 Mhz 16 MB Ram i grafice 2 MB. Porównajcie to sobie do tego co oferują dzisiejsze komputery a znajdziecie odpowiedź, dlaczego gracze nie wymagali filmików. Ehh te stare czasy.

 

A Wy jakie macie wspomnienia z tamtych czasów? Zachował się tutaj jakiś dinozaur tak jak ja? A może młodzież twierdzi, że wypisuje głupoty mówiąc o uwstecznianiu? Zapraszam do dyskusji w komentarzach.


Oceń notkę:
+ +4 -
r e k l a m a

Komentarze (15) Skomentuj Obserwuj

 
Poziom: 46
Majek dodano: 23.10.2017, 10:39
Sunrise to nie techno, tylko wszelkiego rodzaju EDMy, czyli ‚big roomy’, electro house itp. :P Techno to zupełnie inny gatunek muzyki.

Poza tym to blog spoko, fajnie się czyta.
//Edytowano 1 raz. Ostatnio: 23.10.2017, 10:39
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
[46.174.***.***]
wyewoluowany do Majek dodano: 23.10.2017, 11:06

Majek napisał:

Sunrise to nie techno, tylko wszelkiego rodzaju EDMy, czyli ‚big roomy’, electro house itp. :P Techno to zupełnie inny gatunek muzyki.


Techno to podgatunek muzyki EDM, tak samo jak Big Room House. Do EDM zaliczamy Dub, Hip-Hop, DIsco, Techno, Electro, House, Rave, Drum and bass...

https://en.wi(...)ce_music
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 45
omosquito do Majek dodano: 23.10.2017, 14:25
Wtedy na wszystko co elektroniczne mówiło się "Techno" i na wszystko co w dyskotekach mówiło się "Manieczki". Takie były czasy, że nikt nie zwracał uwagi na to czy to EDM czy to House, czy to jakaś inna nazwa :)
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 24
envelope dodano: 24.10.2017, 11:38
"Który z rodziców pozwoli 10 letniemu dziecku nawalać w GTA? Chyba tylko ten najbardziej liberalny. No właśnie dlaczego tak się stało? Kompletnie jest to niepotrzebne."

Wiesz dlaczego tak się stało? Ponieważ teraz dzieci są słabe psychicznie i mają problem rozróżnić rzeczywistość od świata wirtualnego. Dawniej nie było smartfonów, portali społecznościowych, internetu i innego wszechobecnego gówna, które cofało by ludzi w rozwoju. W Krakowie dzieci wychodziły na pole, w Warszawie na dwór i tyle. Komputery, a wcześniej pegazusy były tylko zabawkami, "grą w piłkę" w deszczowe dni. Dziś jest inaczej. Granica pomiędzy rzeczywistością, a światem wirtualnym zaciera się w ekspresowym tempie. Dziś dzieci nie spotykają się na dworze, a w internecie. Dziś liczy się to, co wirtualne. Co bardziej przytomny rodzic nie pozwoli swojemu maleństwu grać w gry o mordowaniu, bo wie, że w przyszłości mogłoby to doprowadzić do czegoś gorszego.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
[88.110.***.***]
towarzysz sobaka dodano: 24.10.2017, 00:58
Ja pierwszą styczność z GTA miałem w roku 2000, dostałem wówczas swojego pierwszego PCta i rodzice zapisali mnie na zajęcia komputerowe do Młodzieżowego domu kultury. Dziś chyba również relikt ponieważ owy MDK już niestety nie funkcjonuje. Tam oprócz samego GTA były takie gierki jak Jazzrabit, Duke nuken 3d, Crock, Abe's world Odyseye, Koziołek wynalazca, ale najczęściej zagrywałem właśnie w GTA. Nie było dźwięku, nie było dobrej grafiki, ale była wolność. Mogłeś robić co chcesz, a że w Mdku komputerów było 20 najczęściej graliśmy w GTA na lanie.
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 46
Majek do towarzysz sobaka dodano: 24.10.2017, 05:25
Jazzrabit! :D Dobrze, że mi o tym przypomniałeś. :D
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 45
omosquito do towarzysz sobaka dodano: 24.10.2017, 06:03
Jak nam przywieźli do szkoły kompy to królowały NFS oraz Age of Empires. Ta gra wciągała jak diabli, siedziało się po godzinach i nawalało na lanie :)
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 24
envelope do omosquito dodano: 24.10.2017, 11:43
A Deluxe Ski Jump czyli popularny Małysz? ;)
+ +2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 46
Majek do envelope dodano: 24.10.2017, 16:10
DSJ2 do dzisiaj mam na kompie ;)
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 31
Edek503 do envelope dodano: 24.10.2017, 23:58
Małysz to było jedyne co działało w technikum do którego chodziłem na tzw. "informatykę". Wspomnienia piękna sprawa :)
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 24
envelope do Edek503 dodano: 25.10.2017, 23:38
Ja na informatyce w podstawówce w 5 albo szóstej klasie, poza DSJ, Ice Tower, zagrywałem się w GTA III. Co bardzo dziwne nasz spowolniony nauczyciel nic sobie z tego nie robił.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 46
Majek do envelope dodano: 25.10.2017, 23:41
O Ice Tower zapomniałem nawet... :O

Wyścigi Ignition pamiętacie? Albo Little Fighter 2?
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 45
omosquito do Majek dodano: 26.10.2017, 03:19
Ignition było zaje...te :)
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 24
envelope do Majek dodano: 26.10.2017, 12:36
Ze starych wyścigówek to pamiętam pierwsze Need for Speedy, Re-Volt i Lego Racers.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 45
omosquito do envelope dodano: 10.11.2017, 02:59
Wspomniałeś o technikum i mi się przypomniało, że mieliśmy przez rok gościa świeżo po licencjacie więc był od nas starszy tylko jakieś 5 lat. Jak wyglądały lekcje? Ano zrobiliśmy HTML na jednej, która była przewidziana na 3 zajęcia a na następnych dwóch odpalaliśmy na LAN-ie Unreal Tornament i razem z "szefem" nawalaliśmy jak opętani :D
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]

Komentarze (15 opinii) Skomentuj

omosquito

omosquito

Poziom: 45

Ranking: 4

PD: 12933

Platformy

PC (Windows)

O sobie

Omosquito czyli fan GTA Online. Jeden z żyjących dinozaurów GTAO

Imię i nazwisko: Daniel

Płeć: Mężczyzna

Wiek: 30 lat

Dołączył: 16.03.2016

Miasto: Toruń

Dałem plusów/minusów: 190/23

Otrzymałem plusów/minusów: 270/24

Napisałem komentarzy: 612

Osiągnięć zdobyłem: 64/142 (45%)

Oceniłem gier: 6

Napisałem blogów: 15

Napisałem recenzji: 0

Założyłem dyskusji: 0

Aktualnie gram w: GTA Online

Gram/Mam: 1 tytuł

Ukończyłem: 6 tytułów

X

Informujemy, że strona www.gta.net.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies . W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.